Czerwone jezioro bez czerwonej farby
Ten widok wygląda bardziej jak przekrój minerału niż jezioro. Z czerwieni wychodzą cienkie żyłki, obrzeża zmieniają kolor, a całość trudno przypisać do dobrze znanego turkusowego obrazka z wakacji. Zdjęcie ma jednak bardzo konkretny adres: północna Tanzania.

Natron jest jeziorem o słonej, silnie zasadowej wodzie. Różowe i czerwone zabarwienie płytkich zbiorników może pochodzić od mikroorganizmów lubiących wysokie zasolenie. Opublikowany przez NASA obraz Landsat 8 jest kompozycją w barwach naturalnych; nie należy mylić go z fantazyjnym kolorowaniem ilustracji.
Barwa jeziora nie jest obietnicą, że przy każdej wizycie lub na każdym zdjęciu zobaczysz identyczną czerwień. Warunki i poziom wody się zmieniają. W tej galerii pokazujemy konkretną obserwację z 6 marca 2017 roku. To ciekawsze niż mit o jednym, zawsze jednakowym „magicznym jeziorze”.
Następny kadr też zawdzięcza część kolorów bardzo małym organizmom. Tylko tym razem woda jest gorąca.